Poradnik

Shisha „how to”


Na pierwszy rzut oka palenie fajki wodnej nie wydaje się trudne ale czy na pewno ?
Zacznijmy od początku. Fajka wodna składa się z trzech podstawowych elementów. Szklanego dzbana, metalowego korpusu, oraz cybucha.
 
Do dzbana nalewamy wodę, może to być również sok, mleko, alkohol. Nie polecamy napojów gazowanych. Wody lejemy tyle aby rurka zanurzeniowa była zanurzona w wodzie na około 2 cm. Wszystko zależy od wielkości fajki. Po nalaniu wody zakładamy korpus na dzban. Można go założyć na kilka sposobów. Albo na uszczelce, gwincie lub najnowszą metodą tzw. Klikiem. Uszczelka jest bardzo tradycyjnym rozwiązaniem wywodzącym się z pierwszych fajek wodnych. Niestety takie rozwiązanie ma swoje wady. Korpus nie zawsze jest stabilny, często się chwieje co może spowodować że węgielki spadną z cybucha i spalą nam dywan bądź podłogę. O wiele pewniejszym rozwiązaniem jest gwint. Metalowy gwint daje nam solidne i szczelne rozwiązanie. Fajka jest stabilna i się nie chwieje. Jednak trzeba pamiętać aby dbać o gwint, gdyż może się zetrzeć. Ostatnią metodą jest klik. Najnowszy sposób stosunkowo niedawno wprowadzony do Fajek wodnych. Jest to metalowe połączenie, polegające na tym że dwa ząbki wchodzą w nazwijmy to zapadki i po wykonaniu pół obrotu fajka jest zamknięta i szczelna. Bardzo fajne rozwiązanie które daj nam duża szczelność i jednocześnie możliwość szybkiego demontażu fajki.
 
Po zmontowaniu fajki pora najwyższa aby przygotować cybuch. Tutaj pojawia się problem. Mamy różnego rodzaju cybuchy. Małe, duże z dziurkami w dnie, stożkiem. Dla osoby początkującej istna katastrofa. Tak naprawdę wybór cybucha powinno się uzależnić od rodzaju tytoniu jaki używamy. Do Melas mokrych, cieknących np. Ultimate Tobacco, Fantasia, Elements , polecamy cybuchy typu vortex bądź phunnel. Czym różnią się te cybuchy między sobą. Przede wszystkim nie mają one dziurek w dnie. Oba mają na środku stożek z tym, że w vortexie dziurki są na ściankach stożka a w phunnelu jest jedna duża dziura na szczycie stożka. Nakładamy tytoń. Do vortexa należy nakładać melasę dość luźno aby był przepływ powietrza. Należy się upewnić że tytoń nie zatyka dziurek w stożku. Melasę nakładamy prawie do rantu cybucha ale nie tak żeby wystawała ponad. W przypadku phunnela tytoń wręcz można ubijać palcem ponieważ dziurka jest w szczycie stożka a nie z boku jak w przypadku vortexa. Ostatnim etapem jest nałożenie foli. Jeśli mamy cienką folie należy użyć minimum 3 warstwy foli, jeśli jest grubsza dwie będą idealne. Dziurkujemy specjalnym dziurkaczem do foli lub jeśli nie mamy to grubą igłą do szycia. Dziurkujemy wszędzie byle nie na środku w miejscu gdzie są stożki w obu cybuchach. Rozpalamy węgielki najlepiej kokosowe np. Tom Cococha bądź Cocobrico. Do ich rozpalenia trzeba użyć palnika gazowego, kuchenki elektrycznej. Jeśli nie dysponujemy takimi węglami można użyć węgle samo rozpalające. Nie polecamy ich zbytnio ponieważ są nasączone środkami chemicznymi które powodują że węgle się rozpalą do zapalniczniki ale jednocześnie sprawią że będzie nas bardzo bolała głowa i będzie wyczuwalny węglowy posmak podczas palenia. Ilość węgli jaką nakładamy na cybuch jest zależna od rozmiaru cybucha. Na małe cybuchy wystarczą dwa w przypadku większych używamy trzech albo nawet czterech jeśli mamy bardzo duży cybuch. Węgle ustawiamy nie na środku tylko na obrzeżach. Zanim pociągniemy pierwszy raz z węża warto założyć komin lub jeśli go nie mamy odczekajmy kilka minut aby cybuch i melasa się nagrzały. Po krótkim czasie zaczynamy się zaciągać. Pamiętajcie że co jakiś czas warto otrzepać węgle z popiołu który działa jak izolator i zmniejsza temperaturę węgla. Nie zapomnijcie zmieniać położenia węgla na foli. Jeśli czujemy że dymu jest mniej można założyć komin, ale trzeba pamiętać że jeśli będziemy go używali zbyt długo możemy spalić tytoń a wtedy będzie niesmaczny lub jeśli nie mam komina użyć dodatkowego węgla. Palimy do czasu aż smak będzie wyczuwalny lub jeśli uznamy że mamy dość. Dla tytoni dobrze związanych czyli takich które nie ociekają sokiem np. Al. Fakher, Social Smoke, używamy cybuchów które posiadają dziurki w dnie. W przypadku takich cybuchów Tytoń układamy luźno upewniając się że nie zatka dziurek w dnie oraz nie będzie wystawał ponad rant cybucha. Nakładamy folie podobnie jak we wcześniejszych cybuchach z tym wyjątkiem że dziurkujemy na całej powierzchni. Z węglami i sposobem palenia postępujemy dokładnie tak samo. Pamiętajcie że jeśli dym jest zbyt ostry i gryzie po gardle warto ściągnąć jeden węgielek i dmuchnąć kilka razy w węża. W tedy przez zawór z kulką nadmiar ostrego dymu zostanie wydmuchany na zewnątrz fajki. Należy również pamiętać aby dbać o fajkę.
 
Warto mieć kilka węży do rożnego rodzaju smaków. Starajmy się wybierać węże które można myć np. Sylikonowe, Nammor . Całą fajkę należy myć regularnie. Istnieją specjalne środki do mycia fajki jeśli jednak ich nie mamy wystarczy letnia woda, płyn do mycia naczyń oraz wyciory jeśli nasza fajka jest bardzo brudna. Ten prosty poradnik powinien każdej początkującej osobie pomóc przejść te pierwsze kroki z fajką.


Oprogramowanie sklepu internetowego Sellingo.pl